religie

Dlaczego religia w szkole to zły pomysł?

Dzieciaki na wakacjach u babci, dzwonimy do siebie. Michał uciął rozmowę w pewnym momencie i rzecze: “Mamo, czy możemy wrócić do pewnego drażliwego tematu?” Już myślałam, że znów będzie coś o jakiejś grze, ale dla pewności “Jakiż to temat?” zapytałam. “Religia w szkole” – powiedział poważnie. Oho! W końcu i jemu się przelało, choć dzielnie…

episkopat

Pan nie jest moim pastrzem – in vitro wam w oko

Jestem wolnym człowiekiem, nie potrzebuję pana nad sobą, a tym bardziej pana z kijem. Upychanie mnie na pańskie pastwiska i grożenie jego badylem to zwykła przemoc. Ani o nią nie prosiłam, ani się na nią nie zgadzałam, ani mi ona nie sprawia przyjemności. Pan nie jest moim pasterzem, więc nie obchodzi mnie, co pan ma…

image

Gdy umiera ateista

Gdy umiera ateista, poruszenie powstaje jakieś szczególne. Zaskakująco. Wszak ateista – człowiek zwykły. Ani święty, ani jakiś wyjątkowy. Ot bezbożnik pospolity. Poruszenie niczym na łódzkim pogotowiu*. Byle szybciej, byle zdążyć, byle – nim skona – z bogiem go pojednać, skórę złowić, zdobyć, sprzedać, innych wyprzedzić. Rzecz to wysoce niesprawiedliwa. Gdy odchodzi do pana swego prawy,…

religia

Rodzice nie pozwalają mu nie wierzyć

     Pisałam już kiedyś o wolności wyznania. Ale to było dawno temu, wiec znów czuję potrzebę.      Pisałam tam z żalem o niechodzących na religię dzieciach drugiej kategorii i złych, niewierzących rodzicach, którzy swe dzieci na to skazują. Pisałam, ale zmieniłam zdanie. Dzięki swoim dzieciom. Przeczytaj także: Prawie jak wolność wyznania      Pewnego dnia Paweł przyszedł z zaskakującą…