Iza Kuna Klara

Kuna, Klara, Iza i ja – recenzja

     Czytałam akurat “Każdy szczyt ma swój Czubaszek”, kiedy nagle poszłam po chleb, jakąś wędlinę, masło… Wiecie, takie tam artykuły kanapkowej potrzeby. Stoję już w kolejce do kasy i patrzę. A ona tam sobie na tym stojaku z książkami tak leży i leży. Myślę, wezmę. Niech nie leży. Wzięłam. Izę, Kunę i Klarę też. Kuna, Klara,…

Układ nerwowy Agnieszka Gil

Z Agnieszką Gil o “Układzie nerwowym” i pisaniu książek

     „Układ nerwowy” to bardzo trafny tytuł najnowszej książki Agnieszki Gil. Opowiada o nerwowym układzie Magdaleny i Szymona oraz o tym, jak na ten układ reaguje układ nerwowy Magdaleny. To fabularne zmagania głównej bohaterki z alkoholizmem męża i swoim współuzależnieniem. Agnieszka zaprezentowała doskonałą formę. Słowa i zdania są jak namalowane miękkim, łagodnie prowadzonym pędzlem. Upływ czasu…

Dziedzice krwi - Mateusz Sękowski

“Dziedzice krwi” Mateusza Sękowskiego czyli jak zacząć, by dobrze skończyć

     Książka “Dziedzice krwi” dostała się w moje łapy za sprawą jej autora, Mateusza Sękowskiego, który łaskaw był podetknąć mi ją pod nos. Dziękuję mu za to serdecznie. Nie tylko dlatego, że to zacna lektura. Także dlatego, że mnie nią zawstydził. Ale od początku.      Koło swojej książki chodzę jak wokół jeża. Mam już tytuł i nawet…

kalendarzyk-niemalzenski1

“Kalendarzyk niemałżeński” Wellman i Młynarskiej na warsztacie

     Książkę duetu Dorota Wellman i Paulina Młynarska “Kalendarzyk niemałżeński” przeczytałam dzięki uprzejmości Judy z Planety Sue. Najpierw byłam zaciekawiona, zwłaszcza, że obydwie panie lubię i cenię. Ale muszę się przyznać, że po przeczytaniu kilku pierwszych stron miałam coś na kształt zalążka rozczarowania.      Zwróciłam uwagę na formułę książki. Listy? Pomyślałam sobie, że to strasznie cienkie. Też…

bloger skazany

Bloger oskarżony, uznany winnym i skazany

     Postawiono mu dość poważne zarzuty i – choć przez chwilę miałam wątpliwości, czy zasadne – został uznany winnym i skazany. “Całe lata pisałem cholernego bloga w mniejszym lub większym stopniu dostosowując się do oczekiwań, jakie w danym momencie deklarowali czytelnicy. I gdzie do cholery oni teraz są?” – rzekł z wyrzutem. Może liczył, że ktoś…