Słowo na poniedziałek 24-03 z bonusem

krowa
     Nie było słowa na niedzielę, bo się zwyczajnie, po ludzku nie wyrobiłam. Wiem, że wybaczycie. Ale zamiast słowa na niedzielę, jest słowo na poniedziałek. Idealnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że tydzień będę mieć zabiegany.

     A co było w minionym tygodniu?

     Słowo się rzekło, teraz nie wypada się wycofać. Opowiedziałam o tym, jak fajnie jest pisać powieść. Postanowiłam posłuchać rad Stephena Kinga i napisać historię, która MNIE urzeknie. Siadając do pisania, chyba miałam z tyłu głowy, żeby nie przekroczyć pewnych granic. Ale chrzanić granice…

     Jeden z moich zeszłotygodniowych tekstów zdenerwował mężczyzn. Był to tekst o dehumanizacji kobiet. Doszukiwano się tam feminizmu, choć – jak wiadomo – do feminizmu mam stosunek ambiwalentny. Ale kobiety wiedzą, o co chodzi. To najważniejsze.

     Pisałam również o wychowaniu. Chciałabym być tak fajną matką, jaka rysuje się w tym tekście. Wiedzcie, że staram się. Połowa sukcesu to widzieć sukces na końcu drogi. A ty jakie masz podejście do wychowania?

     Był pierwszy dzień wiosny i tekst z tej okazji. Osobiście będę przeglądać go częściej niż tylko raz w roku. Choćby dla klipów. Bo przecież nie dla zdjęć. Chociaż nie są najgorsze.

     Co w tym tygodniu? No cóż…, zobaczymy. Z pewnością odrobina szołbizu. Już na was czeka w poczekalni. I chyba tylko to jest pewne. Będę wam pewnie trochę płakać, bo popadam w rozpacz. Stąd ta niepewność jutra na blogu.

     A może tak bonus? W ramach bonusu odpowiem na niektóre zapytania googlowe, przez które ludzie wbijali na mojego bloga. To nic odkrywczego, blogerzy lubią tę zabawę. Serio, trudno odmówić sobie odpowiedzenia na te pytania. Bo, wiecie, kto pyta, nie błądzi. Nie żałujmy więc sobie taniej rozrywki.

  • błazen tusk facebook – nie ma sensu zawracać sobie głowy błaznami
  • co to sa dary losu dla blogerow – to coś, od czego albo rośnie dupa, albo burdel na pawlaczu
  • czy faceci lubią w łóżku opierające się kobiety – lubią, zwłaszcza ci z kompleksami i potrzebą udowadniania sobie, że przynajmniej w łóżku mają władzę
  • czy samotność szkodzi zdrowiu zapytaj – nie, nawet pomaga – nie zarazisz się grzybicą, katarem i gruźlicą, nie mówiąc już o HIV
  • daje dupy w kosciele porno film – w kościele to każdy daje, bicz plizz
  • dlaczego ludzie oburzają sie na słowo bachor – bo to słowo ma wydźwięk pejoratywny, jak jędza, cham i polityk
  • dorota welman i paulina młynarska jakie kosmetyki polecają w swojej książce – nie pamiętam, ale jak znajdziesz, daj znać
  • dziecko chce zmienić wyznanie – jeśli nie na rzymskokatolickie, to śmiało
  • ela kocham cię tomek – ja ciebie też
  • ela robi loda – najlepszego
  • facetowi śmierdzi w kroczu – niechaj się umyje
  • gdy zmarla babcia wola mnie do siebie – zmień dealera
  • google bardzo mali ludzie uprawiaja sex – znaczy co? krasnoludki? Nie polecam, można nabawić się kompleksów
  • gwalt czy nie – jeśli w ogóle pytasz, to tak, był to gwałt




  • elzbieta-haque




    Photo credit: publicenergy / Foter / CC BY-NC

    Written by Elżbieta Haque

    Elżbieta Haque

    Elżbieta Haque – kobieta diabłem podszyta, sarkastyczna jędza o czarnym sercu. To wersja oficjalna. Nieoficjalnie ryczy na komediach romantycznych. W obydwu wersjach pasjonatka życiowych absurdów. Żyje, kocha, wychowuje, pisze, słucha, obserwuje. Ateistka i feministka. Buntowniczka, zwolenniczka krytycznego myślenia, pasjonatka dyskusji.